Pergamin – moja miłość nieodwzajemniona

Od zawsze fascynowały mnie prace wykonane w technice pergamano. Kilka sama popełniłam, niestety mam świadomość, że daleko im do doskonałości – to taka nieodwzajemniona miłość.  Niemniej, od czasu do czasu nachodzi mnie ochota, by znowu pobawić się pergaminem. Tak było i tym razem. Przyznaję: szaleństwa nie ma, ale zawsze … Zrobiłam trzy aniołki i dwie zakładki
pergaminowe wprawki (2) pergaminowe wprawki pergaminowe wprawki (1)

pergaminowe wprawki (3) pergaminowe wprawki (4)

Reklamy

Posted on 2 lipca 2014, in inne techniki. Bookmark the permalink. 10 Komentarzy.

  1. Piękne, też mnie fascynuje pergamo, ale na fascynacji i podziwianiu u innych kończe niestety 🙂

  2. Aniołki są cudowne ,zakładkom nic nie brakuje ,ptaszki na nich słodkie ,tak więc jak dla mnie to może być 🙂

  3. Pergamano bardzo mi się podoba, ale że należę do kreatywnych inaczej, trzymam się od niego z daleka i tylko podziwiam.

  4. To również moja nieodwzajemniona miłość.
    Próbowałam raz i stwierdziłam, że to jednak nie moja bajka – wolę podziwiać u innych.
    A Twoje Danusiu są całkiem fajne i nic im nie brakuję, a jak mówią „trening czyni mistrza” więc masz szanse 🙂
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  5. Te ptaszki to już mistrzostwo! Warto próbować różnych technik, a trening we wszystkim jest potrzebny 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: